sc Agonia bogów: schyłek mitologii: Asgard
Layout by Scar
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asgard. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Asgard. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 9 lipca 2015

Opowiadanie 3

Loki, Asgard, bardzo dawno temu

     Asgard płonął na moich oczach, gdy wtem przypomniałem sobie o osobach, które warto jeszcze odwiedzić, zanim Michał wszystkich wymorduje. Przemierzając spokojnie oddalony o kilka kilometrów las, natknąłem się na drogowskaz. Niby nic nie znacząca kreska na pniu drzewa, lecz ja dobrze znałem ten symbol. Wskazywał drogę. Chwilę później znalazłem się przed ziemianką, która posiadała drewniane drzwiczki, przy wejściu kwiaty, a po bokach wzniesienia niewielkie okna. Zapukałem i wszedłem nie czekając na odpowiedź.

poniedziałek, 8 czerwca 2015

Wstęp

                Szykowała się potężna wojna. Aniołowie tylko czekali w swoim obozie na rozkaz wodza, aby zaatakować. Jednak ich wódz czekał na informację od pewnego zwiadowcy, a raczej zdrajcy ich wrogów.
                Nagle bez uprzedzenia do namiotu wszedł mężczyzna ze swoim łobuzerskim uśmieszkiem na twarzy.
                - Nauczyłbyś się pukać! - warknął na niego archanioł.
                Nie podobało mu się, że wygrana tej wojny zależała od byle jakiego bożka, który postanowił zdradzić swoich rodaków. To on był wodzem, on miał dowodzić armią aniołów. To zwycięstwo całkowicie miało zależeć od niego. Jednak tak nie było, bo sprawy się skomplikowały i jedyną deską ratunku został ten człowiek, a raczej mitologiczny, pogański bóg.