sc Agonia bogów: schyłek mitologii: zakład
Layout by Scar
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakład. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zakład. Pokaż wszystkie posty

sobota, 15 sierpnia 2015

Opowiadanie 4

Loki, niebo

     To był zły pomysł, aby do niej przychodzić. O mały włos mnie nie zabiła tą dwuręczną siekierą! A w ogóle jak to możliwe, że wiedziała, gdzie stoję? Jeszcze wymierzyła mi porządnego policzka. Muszę przyznać, że krzepę to ona ma. Ale nie oto chodzi. Ona przyciąga mnie jak magnes. Przy niej nie mogę się na niczym skoncentrować, moje myśli krążą tylko wkoło niej. W tym salonie nie mogłem się powstrzymać, a najgorsze jest to, że w ciągu zaledwie dziesięciu minut zdążyła mnie zadziwić jakieś trzy razy, jak nie więcej. Jeszcze nikomu to się nie udało. Ale, do jasnej cholery, zabolało mnie to, co powiedziała przez wściekłość! Tyle razy słyszałem obelgi od różnych osób, o wiele gorsze od jej słów (jej słowa to nawet nie była obelga), ale zabolały mnie gorzej niż wtedy, gdy Thor walnął mnie tym swoim młotem, a to bynajmniej nie było lekko.