sc Agonia bogów: schyłek mitologii: ucieczka
Layout by Scar
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ucieczka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ucieczka. Pokaż wszystkie posty

piątek, 25 marca 2016

Opowiadanie 20

     - Nie - krzyknęła Bellona, po czym stanęła przed Lokim.             
     Przyjęła to uderzenie na siebie ze skrzyżowanymi rękami. I choć było naprawdę silne, to cofnęła się zaledwie o mały kroczek i tym samym oślepiając wszystkich. Gdy światło znikło, przed nimi nie stała już kobieta w sukni ślubnej, lecz bogini wojny w swoim boskim stroju, ale to i tak miało najmniejsze znaczenie. Wszyscy patrzyli na skrzydła Bellony, które znienacka urosły na jej plecach. Były koloru czarnego, lecz biła od nich jasność.
     Lucyfer zaczął się śmiać.
     - No proszę. W życiu nie spodziewałbym się czegoś takiego. Widać, że to moja krew, ale ta jasność bijąca od ciebie jest nie do zniesienia. Fuj.
     Bellona prychnęła. Najwidoczniej odzyskała już pełną świadomość i kontrolę nad ciałem. A także nową energię. Energię, której brakowało jej przez tygodnie. Teraz, gdy to wszystko skumulowało się, jakoś musiała wykorzystać ten pokład. I nawet wiedziała już jak. Przed nią stał pewien wkurzający facet, który w każdym swoim geście prosił się o porządne manto. Jakże mogłaby mu odmówić?